wtorek, 29 grudnia 2015

Fotorelacja z Kolacji Wigilijnej

Witajcie kochani

Organizowanie wspólnej Kolacji Wigilijnej dla rodaków stało się już naszą małą tradycją. Spotykamy się w ten ważny dla polskiej tradycji wieczór już od 5 lat. Niektórzy są niezawodni i przybywają co roku. Każdego roku dołącza do naszego grona ktoś nowy. Jest to dla nas bardzo ważny czas, gdyż sposób obchodzenia świąt w Anglii różni się znacznie od tego, do czego my Polacy jesteśmy przyzwyczajeni. Chcemy także, aby nasze dzieci nie zapomniały o tym jak obchodzi się Wigilię w Polsce, a także poznały piękne polskie kolędy.

A teraz mała fotorelacja. Nie udało mi się sfotografować wszystkich potraw ale uwierzcie stoły uginały się pod ciężarem półmisków z pysznym jedzeniem.















Największą atrakcją dla najmłodszych był oczywiści Mikołaj.






Dzieci były zadowolone z prezentów od Mikołaja ale dorośli musieli wypróbować jakość zabawek.


Było testowanie puzzli,


Sprawdzanie jakości plastiku z którego został wyprodukowany samochód,


a także testowanie toru wyścigowego

Po wspólnej zabawie było wspólne sprzątanie, nawet młodzież się zaangażowała. Jeden pan powiedział że on już nie wyobraża sobie obchodzenia Świąt Bożego Narodzenia bez naszej wspólnej Wigilii. Myślę że dla takich właśnie chwil warto poświęcić troche czasu i włożyć troche wysiłku w przygotowania.

Teraz nam pozostały tylko zdjęcia i wspomnienia.


Pozdrawiam serdecznie wszystkich czytelników i do następnego wpisu.


Margaritka















piątek, 25 grudnia 2015

Świąteczne życzenia

Witajcie kochani



Chciałabym wam dzisiaj po prostu złożyć życzenia z okazji Świąt które obchodzimy na pamiątkę narodzenia się Bożego Syna.

Niech te święta będą dla was pełne pokoju i radości oraz refleksji nad ich sensem. Życzę wam też czasu spędzonego z najbliższymi zarówno z rodziną jak innymi bliskimi wam osobami. Ja spędzam te święta z daleka od rodziny która jest w Polsce, oczywiście tęsknię za nimi ale jestem wdzięczna za rodzinę którą mam tutaj a także za znajomych i przyjaciół.

Wczoraj spędziliśmy wspaniale czas na wspólnej kolacji wigilijnej, którą organizujemy razem z rodziną mojego brata i zanjomymi już od kilku lat. Było nas prawie 40 osób.





Dzisiaj już się żegnam z wami i do usłyszenia.

niedziela, 20 grudnia 2015

Pasztet z przepisu babci Zosi i piernikowe szaleństwo.

Witam serdecznie wszystkich czytelników.


U mnie nadal trwają przygotowania do świąt, głównie przygotowania jedzonka aby rodzinka miała coś smacznego na święta. Zaczęłam od pasztetu babci Zosi, na który zaraz wam podam przepis. Może ktoś jeszcze z niego skorzysta.


Aby przygotować taki pasztet będziecie potrzebować:

ok dwóch kilogramów różnego rodzaju mięsa,

ok 30 dag wątróbki drobiowej

2 cebule

3 jajka

ok 3 duże marchewki,

2 pietruszki,

1 seler,

1 por,

2 kostki rosołowe, sól, pieprz gałka muszkatułowa, paprika w proszku, lubczyk (lub inne zioła wedle upodobania).

2-3 liście laurowe,

kilka ziaren ziela angielskiego




Myjemy, mięso, obieramy i myjemy warzywa, (mięso możemy pokroić na mniejsze kawałki), zalewamy wodą, dodajemy kostki rosołowe, liście laurowe i ziele angielskie i gotujemy ok 2 godzin (mięso musi być miękkie). Wątróbkę kroimy na kawałki, cebulę kroimy w kostkę. Cebulę dusimy na patelni (możemy dodać łyżkę masła) i dodajemy wątróbkę. Smażymy wątróbkę razem z cebulą. Gdy mięso mamy już ugotowane, wyjmujemy je z rosołu razem z warzywami i przpuszczamy razem przez maszynkę (warzywa, mięso i usmażoną wątróbkę razem z cebulą. Do zmielonej masy pasztetowej dodajemy jajka i przyprawy, mieszamy wszystko dokładnie. Wkładamy do dwóch podłużnych foremek


i pieczemy ok godziny, pod koniec pieczenia można pasztet przykryć folią aluminiową aby się nie przypalił. Zostawiamy w foremce przez noc, a rano próbujemy i stwierdzamy że pasztet jest wyśmienity. Do tego mamy też wyśmienity rosół.


Razem z całym zastępem moich zuchów zaczęliśmy też produkcję ciasteczek i pierniczków. Oto co narazie powstało.










Zrobiliśmy jeszcze pierniczki, a jutro będzie wielkie dekorowanie. Muszę czymś zająć swoich łobuziaków bo już mają wolne od szkoły, a energia ich rozpiera więc trzeba być kreatywnym.




A na koniec jeszcze braterskie okazywanie sobie uczuć.


Przede mną ciężki czas zarządzania czteroma małoletnimi podczas przerwy świątecznej, czasami się zastanawiam skąd ja biorę siły, ale nie ma co się zastanawiać, trzeba spełniać swoje obowiązki i czerpać z tego radość.



Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mnie i do następnego wpisu, który mam nadzieję pojawi się jeszcze przed świętami.























środa, 9 grudnia 2015

Coraz bliżej święta.

Witajcie

Czy wy też już zaczynacie odczuwać świątęczną atmosferę? Ja muszę powiedzieć że powoli zaczynam odczuwać że święta Bożego Narodzenia coraz bliżej. Mimo tego iż te właśnie święta to dla mnie przede wszystkim pamiątka narodzin Syna Bożego, to lubię też tą całą przedświąteczną krzątaninę, pewnie dlatego że przypominają mi się beztroskie, dziecięce lata. W moim domu pojawiło się troche świątecznych akcentów.

Przede wszystkim na ścianie zawisł kalendarz adwentowy. Chłopaki codziennie wyjmują sobie z niego coś słodkiego i odliczają ile jeszcze dni zostało do świąt.


Pojawił się też wieniec który zakupiłam na świątecznym kiermaszu.


Szyszki i świeczki doskonale się nadają do świąteczno-zimowej dekoracji.



Pudełka na świąteczne ciasteczka które robię każdego roku w obłędnych ilościach. Zawsze sobie obiecuję że w tym roku zrobię ich dużo mniej, ale nigdy nie dotrzymuję słowa. Ciasteczka rozdaje później sąsiadom i znajomym.



Saneczki ze świątecznym stroikiem.


Ozdoby na choinkę zrobione przez moich chłopaków.


Światełka w kształcie serduszek


Nie może zabraknąć gwiazdy betlejmskiej.


Uszyte przeze mnie poduszeczki


Serce na którym można powiesić różne ozdoby, u mnie ozdoby choinkowe i korkardki.


Razem z chłopakami uszyliśmy też ozdoby choinkowe w kształcie serduszek.


W takim kubku miło jest wypić gorącą czekoladę wieczorową porą.






Święta się zbliżają wielkimi krokami, a wraz z nimi świąteczny nastrój. Jeszcze się pojawię przed świętami bo mam dla was przepisy na świąteczne potrawy. Pokażę też wam swoje ciasteczka które zamierzam już niedługo zacząć produkować.

Pozdrawiam wszystkich czytelników przedświątecznie.


Margaritka